marcov |
|
|
|
Dołączył: 19 Cze 2006 |
Posty: 10 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Gostyńskie realia..... Zacznijmy od faktu , że w Ratuszu nie ma ani jednej osoby tam pracującej , która interesuje się sportem wyczynowym a tym bardziej piłką nożną. Skąd taki wniosek? Nieporadność urzędników. Z poruszaniem się po magistrackich korytarzach nie mają żadnych problemów. Natomiast w sprawach piłki zawodowej błądzą. Jeśli miałbym coś napisać o naszych radnych ( miejskich i powiatowych) to szkoda tuszu, czasu i prądu. Normalnie kaplica. No więc panowie urzędnicy rozmawiacie z potencjalnym sponsorem czy nie ? Jeżeli tak to zakomunikujcie gostyniakom. Jeżeli prawdą jest , że od roku rozmawiacie i nie ma żadnych efektów to wcale w waszej ocenie się nie mylę. Informuję was , że podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku w Lechu Poznań. Tam jednak wystarczyło kilka tygodni aby prezydent i jego zastępca doprowadzili do tego, że dziś Lech Poznań stoi na mocnych nogach , nie na głowie. Obawiam się jednak że będzie tak jak ze stadionem , w połowie przeprawy przez (nomen omen) rzekę zawrócicie. Taka jest wasza natura. Odłożeniem w czasie budowy szatni , siłowni i reszty trybun daliście potencjalnemu sponsorowi CZYTELNY SYGNAŁ , że wam na nim nie zależy.[/quote]
Hmm. sharon stone ciekawe rzeczy piszesz ale nie ze wszsytkim można się zgodzić. Nie sądze, żeby miasto rozmawiało ze sponsorem od roku. Bez przesady. I wydawanie na podstawie przypuszczeń opinii jest troche niesprawiedliwe. Co do lecha?? nie wiem czy faktycznie prezydent i jego zastępca sprawili, że lech styoi na silnych nogach więc nie będe sie wypowiadał. Powiem szczerze ze jestem zaskoczony wstrzymaniem prac na stadionie, ale podejrzewam, że ma to jakieś uzasadnienie, (ciekawe jakie?). I chciałbym zauważyć jeszcze jedno i podkreślić. (nie jestem obrońcą urzędu, radnych itd.) za obecną sytuację w klubię nie są odpowiedzialni pracownicy urzędu miejskiego i starostwa, radni miasta i powiatowi tylko..... członkowie klubu, bo to oni mają największy wpływ na to co dzieje się w ich stowarzyszeniu. A że prawdziwych członków można policzyć na palcach ręki, no to jest jak jest. pozdry |
|